|
|
Blog > Komentarze do wpisu
Czarne mysli, czarny widok
Juz od jakiegos czasu co raz czesciej zastanawiam sie jak wszystko dalej sie potoczy. Dziwne mysli wciaz wisza mi nad glowa, co raz czesciej wydaje mi sie, ze moje malzenstwo pomalu podupada. Od urodzenia Alexa przestalismy byc przyjaciolmi, partnerami, kochankami i stalismy sie rodzicami. Przestalismy wychodzic do kina, do restauracji, skonczyly sie kolacyjki w romatycznej atomsferze, zagubila sie czulosc, rozmowa. Zaczelismy zyc obok siebie, a nie ze soba. Wiem, ze malo by bylo trzeba zeby nadrobic to co utracilismy, ale wymaga to pracy obojga, a ja nie wiem czy wogole mam na to sile. Czuje sie tak zmeczona, jedna przespana noc od 13 miesiecy, wciaz ganianie i uzeranie sie z malym doprowadza mnie do szalu, ciagle spedzanie czasu z dzieckiem jest cholernie wyczerpujace. Brakuje mi tu kogokolwiek, kto raz na jakis czas zajalby sie dzieckiem. Nie wiem czy to ja jestem taka slaba, czy wiekszosc mam o tym nie mowi, ale ja czasami mysle, ze nie dam rady juz tak dalej. Marzy mi sie czasami spedzenie samotnego czasu, zrobienie czegos na co ja mam ochote, na wypad za miasto, na czytanie ksiazki do rana, na zasiedzenie sie u kolezanki przy plotach, na spedzenie dnia u fryzjera czy kosmetyczki, czy chociazby polezenie przez caly dzien z pilotem w reku od telewizora. Czy kiedys przyjdzie taki dzien? Czy kiedykowiek chociaz przez chwile poczuje sie jak kiedys? niedziela, 07 sierpnia 2005, puciatka75
Komentarze
2005/08/07 21:12:58
Masz racje do upadku to raczej daleka droga, tylko ta bezbarwnosc mnie tak przygnebia. A o opiekunce to szczerze juz myslalam, przydalaby sie jakas przynajmniej od swieta :)
2005/08/08 09:51:35
Opekunka potrzebna od zaraz! Serio.
Na pewno będzie lepiej. Musisz tylko odpocząć. PS. U mnie to samo. Chyba nam obu by się wakacje przydały. 2005/08/09 09:25:22
Rozumiem, ja od uodzenia Kubusia, a yto przeciez ponad 5 lat temu wyspałam się może ze trzy razy - to znaczy, ze spałam koło 6 godzin w ciagu nocy i wstac do Kuby musiałam jeden raz :/ Bo on teraz ma czasami nocne koszmary, a uspokoić go to nielada sztuka, bo... lunatykuje :( a AKcper od urodzenia cqłej nocy nie pzrespał. Pocieszam sie,z ę za kilka lat się wyspię.... Trzymaj sie ciepło.
2005/08/09 11:04:57
Gosiu , mimo , że z Tomkiem zawsze byliśmy super parą , od urodzenia Bartusia też baaardzo wiele się zmieniło , już o wysypianiu nie piszę , bo będę narzekać , ale chodzi mi też o nasz związek , który bardzo się zmienił . Bartuś jest naszym szczęściem ,ale , po prostu , tak jak Tobie brakuje mi chwil sam na sam , tej beztroski . Gosieńko jesteśmy z Tobą i czujemy dokładnie to samo co Ty , nie jesteś sama . Buziaki
2005/08/09 13:17:50
Gosia nie jesteś słaba, jesteś po prostu człowiekiem, mama to też człowiek, który potrzebuje czasem tylko czasu dla siebie aby odpocząć podładować akumulatorki no i wiadomo czas tylko z mężem też się należy, każda z Nas przeżywa to samo, mi też to jest dobrze znane tylko że ja mam obok kochaną siostrę która często z Olką a ja mam wtedy czas dla siebie i dla męża, Ania dobrze radzi opiekunka konieczna jest u Was chociaż na kilka godz tygodniowo a będzie dobrze i napewno lepiej, trzymaj sie ciepło, jesteś bardzo dzielna....
2005/08/09 22:25:22
Gosieńko, dziewczyny mają rację. Ja też myślę, że opiekunka to najlepsze rozwiązanie! Pozwoli Ci to odpocząć, zająć się Tobą, spędzić czas z mężem sam na sam. To by wiele zmieniło, poprawiło. Zacznij poszukiwania i trzymaj sie! Jesteś super kobitką, bardzo silną i bardzo dzielną!
2005/08/17 18:55:10
Hej nie poddawaj sie , mysl pozytywnie i zobaczysz , ze wszystko bedzie dobrze :-)
|
ps. zatrudnij opiekunke :))