|
|
Blog > Komentarze do wpisu
bez tytulu
Zaczne od tego, ze nie mam dzisiaj niestety najlepszego dnia, po raz kolejny zostalam oszukana. Ja nie wiem juz co mam robic, jak rozmawiac, jak tlumaczyc, jakich argumentow uzywac zeby w koncu On zrozumial powage sytuacji. Czuje sie tak bezradna. Absolutnie nie mam zadnego pomyslu i co raz czesciej mysle, ze nie dlugo przyjdzie dzien, ze zostaniemy pozbawieni srodkow do zycia na wlasne zyczenie mojego meza. Tak strasznie sie boje o Alexa, o siebie.Co ma jeszcze sie wydarzyc, zeby on w koncu dostal porzadnego kopa i zrozumia? Dlaczego dorosly czlowiek jest tak beznadziejnie nieodpowiedzialny, bezmyslny, dlaczego trzeba wciaz walczyc, plakac, prosic i tlumaczyc i robic to wszystko na darmo? Wiem, ze musze zrobic cos drastycznego zeby w koncu dotarlo, ze ja tak dalej zyc nie moge, nie bede dalej prosic i plakac, zrobie cos co w koncu da mu do myslenia. Tylko co? poniedziałek, 19 grudnia 2005, puciatka75
Komentarze
2005/12/22 00:04:38
Gosiu, skąd ja to znam :( niestety mój mąż podobnie - jest czasem tak nieodpowiedzialny, że wydaje mi się, że żyję nie z tym człowiekiem, za którego wyszłam. Chyba domyślam się jak się czujesz... cierpliwości brak i taka bezradność w głowie... :( Trzymaj się. Jakoś dojdziemy z nimi do ładu...
2005/12/30 20:18:00
Gosiu życzę Ci , abyś w Nowym Roku nie musiała płakać i martwić się co będzie jutro czy za miesiąc . Trzymaj się cieplutko , buziaki
2006/04/26 13:41:41
Gosieńko co u Was słychać ? Mam nadzieję , że wszytsko w porządku , czekamy na wieści , buziaki Aśka i Bartoszek
|
Przynajmniej spokojnej nocki, Gosiu.